I jeszcze zdjęcie z naszym Panem Indianinem, który oprowadzal nas po tym kanionie, gdyż wejście tam jest tylko z przewodnikiem.
Dalej jedziemy do Grand Canyon. Zdecydowanie trzeba go zobaczyć na własne oczy, głęboki prawie na 2 km i szeroki na 6 km kanion robi naprawde duże wrażenie.
Drogi, którymi podążamy w dalszym ciągu są niesamowite.
Pozdrówki, T.
























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz